Nie będzie żadnego przedłużania umów. 30 czerwca to ostatni dzień handlu na Stadionie Dziesięciolecia - usłyszeli wczoraj kupcy z Jarmarku Europa. - Jesteśmy zszokowani i zdruzgotani, ale to się tak nie skończy - odpowiadają i czas na zmianę decyzji dają urzędnikom do środy
Na tyłach urzędu miasta przy ul. Miodowej Cezary Bunkiewicz (pierwszy z lewej), jeden z kupców Jarmarku Europa, prosi kolegów po fachu o cierpliwość. Fot. Jacek Łagowski /AG
|
Piotr Olechno
Gazeta Wyborcza, 24. kwietnia 2007 r.
Tadeusz Mamiński, wicedyrektor Centralnego Ośrodka Sportu, właściciela Stadionu Dziesięciolecia, zaskoczył wczoraj zarówno kupców, jak i miejskich urzędników.
Pierwsi nie spodziewali się nawet jego udziału w spotkaniu z władzami Warszawy w siedzibie urzędu miasta przy Miodowej. Jeszcze bardziej byli zszokowani tym, co im oświadczył, a później powtórzył dziennikarzom: - Nie przewidujemy żadnych umów pomostowych z firmą Damis, dzierżawcą terenu na stadionie. 1 lipca kupcy muszą się pakować. Trzeba wziąć się do roboty. Jeszcze w tym roku na stadion wjedzie ciężki sprzęt i rozpoczniemy rozbiórkę - zapowiedział stanowczo.
Wyjdziemy na ulicę
Jarmark Europa działa od 17 lat. Do jego likwidacji przymierzały się kolejne ekipy rządzące Warszawą, ale kończyło się na straszeniu handlarzy. Przełom przyniosła dopiero UEFA wybierając nas na współorganizatora EURO 2012.
Wprawdzie jeszcze wczoraj rano Marta Fijałkowska, rzecznik COS, powtarzała, że choć umowa dzierżawy terenu z firmą Damis obowiązuje do końca czerwca, będą podpisywane aneksy, tzw. pomostówki - aż do momentu, gdy rozpoczną się prace wyburzeniowe na stadionie.
Jednak po południu COS zmienił zdanie. A ostrym stanowiskiem wicedyrektora Mamińskiego zdziwieni byli nawet dziennikarze.
Kupcy sprawiali wrażenie zdruzgotanych. - Jesteśmy roztrzęsieni. To potężny szok dla kilkunastu tysięcy osób pracujących na stadionie - wyznał po spotkaniu Dariusz Lipka, jeden z przedstawicieli kupców. - Odwołaliśmy nawet planowaną na dziś manifestację, bo myśleliśmy, że dojdziemy do porozumienia.
Kilkunastoosobowa grupka handlarzy czekała jednak na swoich reprezentantów na tyłach urzędu miejskiego przy Podwalu.
- Proszę was o zachowanie cierpliwości. W środę mamy spotkanie z władzami COS - uspokajał kolegów po fachu kupiec z Jarmarku Europa, Cezary Bunkiewicz. - Jeśli po tych rozmowach nic się nie zmieni, odpowiednio zareagujemy. To była potyczka, zacznie się wojna. Odpowiedziały mu krzyki: - Wtedy wyjdziemy na ulicę!
Praga, Bielany czy Zawady
Zaskoczony decyzją COS był też wiceprezydent Warszawy Andrzej Jakubiak: - Musimy się jednak z nią pogodzić, bo to nie jest miejski stadion. Możemy jedynie pomóc kupcom w znalezieniu nowej lokalizacji.
Handlujący mają nadzieję, że zostaną w sąsiedztwie przyszłego Stadionu Narodowego. COS to wyklucza. Ratusz jeszcze w ubiegły czwartek, o czym pisaliśmy, proponował trzy nowe lokalizacje dla Jarmarku Europa: dwie na Koziej Górce, w rejonie Olszynki Grochowskiej i jedną w pobliżu Dworca Wschodniego, przy ul. Kijowskiej. Wczoraj zrezygnował z jednej na Koziej Górce (prawie 9 ha przy ul. Wiatracznej), ale dodał pięć nowych ofert: blisko 2,5-hektarowe działki na Bielanach (przy ul. gen. Stanisława Maczka i Powstańców Śląskich) i we Włochach (przy ul. Obywatelskiej), dwie w Białołęce (przy Nowodworskiej i Ciechanowskiej) i największą (ok. 14 ha) przy Oczyszczalni Ścieków "Południe" na Zawadach.
Tereny na Koziej Górce i na Zawadach należą do miasta, reszta to własność skarbu państwa.
- Wszystko to niezagospodarowane góry i doły. Bez infrastruktury i dróg dojazdowych - komentował wczoraj propozycje miasta Bogdan Tomaszewski, prezes spółki Damis. Dodał, że na doprowadzenie ich do porządku potrzebne będą przynajmniej dwa lata, więc kupcy przez ten czas pozostaną bez pracy. Przyznał, że będzie musiał współpracować ze służbami miejskimi i 1 lipca zakazać kupcom handlu na stadionie.
- Nie obwiniamy urzędników miejskich za decyzje COS. O organizacji EURO 2012 wszyscy dowiedzieliśmy się nagle. Jednak władze stolicy mogły się zająć naszymi problemami wcześniej - podsumowała wczorajsze spotkanie Bożenna Kolba, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości.
Najnowsze artykuły na ten temat:
2005-06-08 Milion za kupców z Jarmarku Europa
2005-05-26 Te państwo do dupa jest
2005-05-12 Kupców ze Stadionu podzieliły spory
2005-05-17 Minister dzieli kupców na Stadionie
2005-05-17 Minister ustąpił kupcom
2005-05-12 Instalowanie kupców ze Stadionu Dziesięciolecia
2005-05-12 Gdzie jarmark, gdzie Europa?
2005-05-12 Jarmark Europa będzie na Skrze?
2005-05-11 Radni litują się nad handlarzami ze Stadionu
2005-05-11 Stadion Pięciolecia
2005-05-10 Kupców ze Stadionu ostateczne pożegnanie
2005-05-09 Wciąż nie wiadomo gdzie przenieść kupców ze Stadionu
2005-05-07 Ostatnie takie zakupy
2005-05-02 Bez pomysłu na Jarmark Europa
2005-04-25 Kupcy ze Stadionu chcą na Dworzec Wschodni
2005-04-25 Nie ma szansy na szybki bazar dla handlarzy Stadionu Dziesięciolecia
2005-04-24 W czerwcu koniec handlu na stadionie
2005-04-20 Jarmark Europa na Kozią Górkę?
2005-04-18 A w Warszawie na stadionie żałoba
2005-04-18 Hanna Gronkiewicz-Waltz: Kupcy mają rok na wyprowadzkę ze Stadionu Dziesięciolecia
|