|
Ratusz śpieszy się z budową Stadionu Narodowego na Euro 2012 i chce jak najszybciej przenieść stamtąd kupców. Ci ostrzegają: - Muszą dać nam na to rok albo wyjdziemy na ulice i zablokujemy Warszawę.
Prezes Bożenna Kolba na spotkaniu z kupcami ze Stadionu w czwartek 19. kwietnia. Fot. Jerzy Gumowski, GW
|
Piotr Olechno
Gazeta Wyborcza, 20. kwietnia 2007 r.
- Wiwat Polonia - krzyczała w środę z radości Hanna Gronkiewicz-Waltz, gdy usłyszała, że Mistrzostwa Europy 2012 w piłce nożnej odbędą się w Polsce i na Ukrainie. Dla kupców Jarmarku Europa była to zła wiadomość, bo oznacza likwidację bazaru na Stadionie Dziesięciolecia. - Na wyprowadzkę mają mniej niż rok - mówiła "Gazecie" prezydent Warszawy.
Wczoraj powtórzył to odpowiedzialny za inwestycje wiceprezydent Jacek Wojciechowicz: - W przyszłym tygodniu władze Warszawy wydadzą decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, na którym powstanie Stadion Narodowy. Wkrótce potem rozpoczną się prace projektowe i w ciągu kilku miesięcy musimy przygotować teren, a więc przenieść kupców. Kupcy na taki termin się nie zgadzają.
Centralny Ośrodek Sportu, właściciel Stadionu Dziesięciolecia, uspokaja. - Umowa dzierżawy terenu, którą podpisaliśmy z prowadząca bazar firmą Damis, obowiązuje do końca czerwca tego roku. Będziemy ją z nimi przedłużać przez podpisywanie tzw. umów pomostowych, do rozpoczęcia prac budowlanych na stadionie - mówi Marta Fijałkowska, rzecznik prasowy COS.
Jednak ratusz już dziś proponuje Jarmarkowi Europa trzy inne lokalizacje. Pierwsza to 11-hektarowy teren zielony w sąsiedztwie pętli tramwajowej przy ul. Kijowskiej w pobliżu Dworca Wschodniego. Dwie pozostałe działki znajdują się wzdłuż ul. Kozia Górka w pobliżu Olszynki Grochowskiej na Pradze-Południe: jedna (prawie 9 ha) przy ul. Wiatracznej, druga (12,5 ha) przy ul. Dudziarskiej.
- Widziałem tereny przy Koziej Górce. Są tragiczne. Nie ma tam żadnej infrastruktury, dróg. To tereny dziewicze, dzikie chaszcze - denerwował się wczoraj Dariusz Lipka, kupiec pracujący na Jarmarku od 15 lat.
- Z trzech ofert urzędu miasta najlepszą jest teren w okolicach Dworca Wschodniego. Problem w tym, że proponuje go kupcom ratusz, a teren należy do PKP, czyli skarbu państwa - mówiła Bożenna Kolba, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości.
Konsultacje miejskich urzędników z kupcami zaplanowano na poniedziałek. - Będziemy ich gorąco przekonywać do którejś z proponowanych przez nas lokalizacji - zapowiada Ryszard Modzelewski z miejskiego biura działalności gospodarczej i zezwoleń. - Tyle mieli czasu na konsultacje, a teraz wszystko na ostatnią chwilę - wzdycha Bożenna Kolba.
Najnowsze artykuły na ten temat:
2005-06-08 Milion za kupców z Jarmarku Europa
2005-05-26 Te państwo do dupa jest
2005-05-12 Kupców ze Stadionu podzieliły spory
2005-05-17 Minister dzieli kupców na Stadionie
2005-05-17 Minister ustąpił kupcom
2005-05-12 Instalowanie kupców ze Stadionu Dziesięciolecia
2005-05-12 Gdzie jarmark, gdzie Europa?
2005-05-12 Jarmark Europa będzie na Skrze?
2005-05-11 Radni litują się nad handlarzami ze Stadionu
2005-05-11 Stadion Pięciolecia
2005-05-10 Kupców ze Stadionu ostateczne pożegnanie
2005-05-09 Wciąż nie wiadomo gdzie przenieść kupców ze Stadionu
2005-05-07 Ostatnie takie zakupy
2005-05-02 Bez pomysłu na Jarmark Europa
2005-04-25 Kupcy ze Stadionu chcą na Dworzec Wschodni
2005-04-25 Nie ma szansy na szybki bazar dla handlarzy Stadionu Dziesięciolecia
2005-04-24 W czerwcu koniec handlu na stadionie
2005-04-20 Jarmark Europa na Kozią Górkę?
2005-04-18 A w Warszawie na stadionie żałoba
2005-04-18 Hanna Gronkiewicz-Waltz: Kupcy mają rok na wyprowadzkę ze Stadionu Dziesięciolecia
|